Ostania sobota Przed Icemanem (tradycyjny bieg bez koszulek w Przesiece) stanowiła okazje do treningu części grupy Biegam dla Zdrowia.

Tym razem  mniej biegu więcej  morsowania.

Na miejscu czyli  na wodospadzie Podgórna zameldowali się Mirosław Szaniewski oraz piszący słowa te Andy Ice Domag hheheh.

Wyzwaniem okazała  się nie temperatura, która oscylowała w okolicach pięciu w minusie ale lód, który nie pozwalał na swobodne wejście do wody.


5 4 7 6


Zatem zaraz po  krótkiej rozgrzewczce biegowej, w trakcie której  szukaliśmy narzędzi do  udrożnienia zejścia do wody, robiliśmy z Mirem  lekuchna rozpierduszke  w wodolodzie.


8


Tempriczer HdwaO około zera .


9


Rozkuwanie lodu  zajęło nam  nieco czasu, profesjonalny fotograf uchwycił parę „momentów „(nie nie  nie o takich mówię ).


2

1a 1 3 16729404_1222103161159041_455225917287725385_n


Pora była aby już wychodzić i nieco się rozgrzać po wysiłku Morosowym.

Treningos  przed Icemankiem uważamy za udany ! Andy I Miro 


DLA CIEKAWY RELACJA Z ICEMANNA 2016 OBRAZKU PONIŻEJ

Zapraszamy

19